Nie mam na zdjęciu ani jednego tygrzyka paskowanego. To że na mnie będziesz krzyczeć nie zmienia faktu że zabieranie czegokolwiek z łaki etyczne nie jest. Nawet jeśli "tylko na chwilę". Ale do Ciebie to po prostu nie dociera - bo wiesz lepiej. Masz doktorat z zoologii, entomologii i ochrony środowiska. I profesurę z etyki...
Człowieku weź się uspokój - nigdzie nie napisałem że wszystkie owady żyją dwa tygodnie. Napisałem że mają mało czasu. Twoja taktyka przypomina działania polityków PiS. Wetknąć w usta oponenta swoje słowa, wyśmiać je i zmusić do tego żeby się z nich tłumaczyli.
Nie będę z tobą więcej dyskutować bo nie tylko obrażasz mnie bezustannie ale jeszcze rzucasz się mimo że ja nigdzie nawet nie podniosłem głosu. Odrobina szacunku do interlokutora jest miarą kultury. A tej u ciebie nie widzę. Swoje rady zachowaj dla siebie.
Ehh widać, że na internecie też się kiepsko znasz. Krzyk byłby gdybym pisał z Caps Lockiem. Ja spokojnie rozmawiam, ale wg Ciebie gdy ktoś ci nie przytakuje poprostu Cię poniża... Skoro nie interesują Cię rady to po co jesteś na tym forum? Aby wszystkie osoby mówiły jakiś jesteś wspaniały? To powiem Ci coś - zdjęcia które robisz mało które można nazwać zdjęciami makro ponieważ prawdziwe makro zaczyna się od skali 1:1 i nie zwalaj na sprzęt i że przez sprzęt masz dużą GO, zobacz na zdjęcia Bieniawskiego z czasów gdy pstrykał zdjęcia małpką. I mimo, że nie chcesz więcej rad - napiszę jeszcze, że idąc na łąkę mając na sobie resztki mydła, dezodorantu to też może zaszkodzić. Więc apel NIE WYCHODŻMY Z DOMU - TO SZKODZI ZWIERZAKOM.
Co do etyki o której piszesz, pytałem księdza w szkole czy podawanie owadów modliszką na pewną śmierć jest choćby w minimalnym stopniu złe. Odpowiedź? Nie w żadnym stopniu nie jest to nieetyczne zachowanie. Myślę, że mało który 16latek tak traktuje owady jak ja.
A moim zdaniem zabieranie owadów z ich środowiska jest kwestią moralności każdego człowieka.
Sam wezmę jakiegoś robaka raz na 3 miesiące może rzadziej i najczęściej jest to jakiś żuk którego później (bez szkody na ciele i żywego) odnoszę w to samo miejsce po upłynięciu około 2 godzin.
Każdy ma prawo do własnego zdania. A co do offtopu to suchy przeczytaj swoją wiadomość i pomyśl czy sam nie go tworzysz. A to czy można zabierać owady do domu to kwestia sporna. Ja sam czasami przez przypadek przyniosę do domu biedronkę, bo przez przypadek np. wejdzie mi do torby fotograficznej, czy schowa się gdzieś w ubraniu. O kleszczach to nawet chyba nie muszę pisać.
Hmm nie wiem czy jest sens. Wydaje mi się, że niech każdy robi jak uważa. Podejrzewam, że niektórzy więcej owadów zabiją przez przypadek, niż zanosząc je do domu.
Ankieta myślę, że może być myląca ponieważ składa się na to wiele czynników - liczebność gatunku, pora roku i inne. Wiadomo, że Jelonka rogacza lub Tygrzyka itd. nie wolno zabierać, inne to kwestia sporna i jak widać po tym topic'u ile ludzi tyle zdań.
Ale jakby nie było o owady trzeba dbać. Bez nich człowiek wyginąłby za 4 lata.
Po przeczytaniu 2 dłuższych postów boli mnie szczęka od śmiechu i nie zamierzam dalej czytać, bo mogłaby mi odpaść.
widze, że nie jestem sam :)
Mariusz napisał/a:
A co do offtopu to suchy przeczytaj swoją wiadomość i pomyśl czy sam nie go tworzysz
ja tworzę offtop? :)
kawał dnia :) "zwróciłem uwagę" a jak ktoś poczuł się urażony i porownany nie adekwatnie z wiekiem, to niech się zachowuje na tyle na ile ma lat ;]
a i Mariusz nie wiem jakiego ja offtop'ica robię ale ok ;) i się całe grono użytkwoników na mnie skarży : o
niech Ci będzie ten 2pkt. warn i myśl, że masz rację
( druga częśc postu to dopiero offtop)
Owady to owady, ludzie zajmujący się ochroną praw zwierząt nie bronią stawonogów i im podobnych, wedle uznania masz serce, zostaw nie ruszaj nie zabijaj . :)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum