Były ich setki, ale dziwnie skakały (skakuny?) i uciekały w popłochu po przybliżeniu na kilka centymetrów szkła. To były foty w takich suchych trawach obok strumyczka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum