Wysłany: 2010-01-22, 22:13 Czy da się czerpać zyski z makrofotografii?
Witajcie,
Czy da się coś zarobić na zdjęciach makro? Znacie jakieś dobre i sprawdzone sposoby? Ja ostatnio sprzedałem kilka fotek dla strony przyrodniczej. Nawet dobry zarobek, ale raczej z tego nie da się utrzymać ;).
Zaryzykujesz kasę nie wiedząc czy ktoś kupi a ważniejsze : ile kupi?.To jest tragiczna ilość pieniędzy i fatalna robota.Jeśli miałbym zarobić na tym powiedzmy 5 tys. to nie chcę ich.
Gdy mi dasz to także wezmę, ,lecz pomyślmy : drukarnia,fotografie,opis każdej fotografii.Kryminalna robota i nie wiadomo czy stracę ileś tam kasy czy nie.Pewnie ,gdyby ktoś podpisał umowę to oczywiście.Przeglądałem niedawno kilka publikacji o takiej tematyce.Wyglądało dość tragicznie.Jakby kitem z z DCR-em na automatycznych ustawieniach.
No to masz pole do popisu :P
Zrób świetne zdjęcia i wydaj dobrze a entomolodzy cię ozłocą.
Nawiasem mówiąc dobrym kompaktem z DCR-em można zrobić lepsze fotki niż profesjonalną lustrzanką wyposażoną za cenę nowego samochodu. Bowiem zdjęcia robi to coś co jest przyczepione do aparatu z tyłu.
no ale z drugiej strony kto nie ryzykuje ten nie ma... Moim zdaniem to mógłby być całkiem dobry biznes. Trzeba by tylko poszukać wydawnictw zainteresowanych takimi zdjęciami i już.
Na razie możemy wybrać zdjęcia. Proponuję niech każdy zgłosi po 10 swoich najlepszych zdjęć makro w oddzielnym temacie. Potem będziemy głosować na najlepsze 3 z tych 10.
Znam jednego entomologa, pewnie sami też macie jakieś znajomości, część z was zna się na owadach. Wspólnie opracujemy jakiś tekst do tych zdjęć.
Pośród nas są też graficy. Zaprojektujemy stronę wizualną albumu.
Potem z gotowym już materiałem będziemy mogli startować do sponsorów i wydawnictw. Myślę, że nic by się nie stało gdyby trzeba było dopłacić trochę z własnej kieszeni.
Zastanawiałem się nieco.Robienie albumu "entomologicznego"będzie raczej niewykonalne.Ze wzgledu na mnogość rodzin,odmian,szeregow itp.Może raczej typowo przyrodniczy?.Osobiście z fotkami poczekam na początek sezonu, .Ponadto wydaje mi się iż trza zacząć od zainteresowania kogokolwiek [kogo?].I takowy zainteresowany ma sobie wybrać fotki.Decyduje ten kto płaci.Ale to tylko moje zdanie.Poczekam z fotkami,bo dzieki własnej głupocie i windowsowi straciłem ponad 12 tys. zdjęć.Zostało mi niewiele i tylko 800x600.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum