Mnie przy M$ systemie trzyma photoshop. Pewnie eksperci powiedzą, że na linuksie też można odpalić ten program przez wine, ale to nie jest to samo. Photoshop jest mi potrzebny do projektowania stron www i ciężko byłoby mi go zastąpić jakimś GIMPem. Może i do obróbki zdjęć to on by się nadał, ale przy webdesignie ciężko się w nim odnaleźć. A tak poza tym photoshopem to chyba nie mam żadnego innego wytłumaczenia.
Można uruchomić poprzez wine,lecz cienko dość.Napisałeś rozsądnie, osoby potrzebujące zaawansowanych programow graficznych,autocad-a oraz osoby grające,tu z linuxem jest problem.Natomiast trwają rozmowy o fotopsuju dla linuxa.
Pod koniec kwietnia wychodzi wersja LT,może zrobią niespodziankę z Psujem.Nadal nie zamierzam wywoływać żadnej wojny SYSTEMOWEJ,lecz faktycznie Gimp niewiele ustępuje Fotopsujowi.Interface natomiast w wersji "jednookienkowej" także jest już dostępny.Natomiast aplikacje do prac przy fotografiach są dostępne w dużej ilości.Zresztą w części te same dla jednego i drugiego OS-u.RawTherapee...RawStudio i inne.Oczywiście otwierają także ośmiobitowe jpg.
Do zeszłego roku byłem wiernym użytkownikiem Windowsow wszelkich , od kiedy tylko w Polsce dostępnymi się stały.Od roku mam linuxy w rożnych odmianach.Lecz nadal nie mowię iż ktorykolwiek OS jest "be". Niech każdy ma co chce mieć.Dostrzegam wady i jednych i drugich Systemow.Natomiast nie zamierzam więcej Billowi Windowsowi płacić za robienie ze mnie szczura laboratoryjnego,jak to miało miejsce z Vistą.Bo to ona właśnie przelała u mnie czarę goryczy.Co nie oznacza iż pewne kwestie w Linuxie nie doprowadzaja mnie do drgawek.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum